Nr 151. Jak zaprojektować oświetlenie w kuchni?

swiatlo9

Blog istnieje już prawie półtora roku i chyba najwyższa pora zacząć (tak na poważnie :) cykl porad projektowania wnętrz. Dziś mam dla Was kilka informacji na temat oświetlenia kuchni.

Jak zaprojektować oświetlenie w kuchni?

1. Światło centralne

Po pierwsze – zapomnij o oświetleniu centralnym czyli lampie sufitowej na środku pomieszczenia. Nie ma ona żadnego sensu.

2. Oświetlenie blatu roboczego

Pamiętaj, że najlepsze oświetlenie ma być usytuowane nad blatem roboczym. Najlepsze tzn. punktowe, dość mocne, najlepiej o ciepłej barwie. Sprawdzą się tutaj halogeny (można zastosować podtynkowe ukryte w suficie podwieszanym lub natynkowe).

Dokładne miejsce dla halogenów uzależnione jest od układu szafek kuchennych. Jeżeli nad blatem roboczym jest pusta ściana bez wiszących szafek (płytkie półki nie robią większego znaczenia), halogeny należy umieścić dokładnie na środku blatu czyli w odległości 30cm od ściany (blat standardowy ma szer. 60cm). Natomiast jeśli w naszym układzie kuchni mamy szafki wiszące to sprawa się nieco utrudnia. Standardowe szafki wiszące mają głębokość 35 cm więc umieszczenie halogenów w odległości 30cm od ściany (a tym samym na środku blatu) nie ma najmniejszego sensu. Należy je przesunąć do odległości co najmniej 45cm od ściany (jeśli szafki wiszące nie dotykają sufitu) oraz 50cm – jeśli szafki wiszące sięgają do sufitu.

Rozstaw poszczególnych halogenów:

– dla opraw na jedną żarówkę rozstaw może być minimum co 35cm, max co 60cm

– dla opraw na dwie żarówki rozstaw może być co 90cm

Moc żarówek nie powinna być mniejsza niż 35W, a najlepiej żeby miałą 40-50W.

Z halogenów polecam te z firmy Spotline i Aquaform.

swiatlo7

3. Oświetlenie podszafkowe? potrzebne?

Zdecydowanie tak! jeśli w naszej kuchni znajdują się szafki wiszące, warto zaprojektować do nich oświetlenie. Doskonale sprawdzą się tutaj ledy (np. taśma ledowa przyklejona do spodu szafek). Nie dość, że wprowadzą miły nastrój w kuchni to dadzą dodatkowe oświetlenie strefy roboczej.

swiatlo5

4. Wewnętrzne oświetlenie szafek

Jeśli planujesz w swojej kuchni witryny, to oczywiście takie wenwętrzne oświetlenie szafek przeszklonych będzie wyglądać dobrze. Jednak poza dekoracją nie spełni ono żadnej dodatkowej funkcji. Według mnie – można sobie je podarować.

5. Oświetlenie wyspy kuchennej

Jeśli masz takie szczęście, że w twojej kuchni jest miejsce na wyspę (super, zawsze polecam!) to warto dodać dodatkowe punkty świetlne właśnie w tym miejscu. I tutaj niezależnie czy wyspa spełnia funkcję roboczą czy też barku (a może i to i to?) proponuję lampę wiszącą. Fajnie jeśli lampa oprócz swojej podstawowej funkcji będzie również spełniać rolę dekoracyjną.

swiatlo1

swiatlo3

6. Oświetlenie strefy jadalnej

Niezależnie czy mamy stół czy barek, strefę jadalną oświetlamy lampami wiszącymi. Może to być jedna większa lub dwie a nawet trzy mniejsze oprawy. Powinny wisieć na tyle wysoko żeby nie przeszkadzały osobom siedzącym przy stole/barku i na tyle nisko żeby stwarzały intymny klimat.

swiatlo6

7. Oświetlenie dekoracyjne?

Jeśli tego nam mało, możemy zawsze dodać jakieś „dekoracje” np. węże ledowe ukryte w suficie podwieszanym. Tego typu oświetlenie optycznie podwyższy wnętrze i nada mu nieco lekkości. polecam!

Poniżej przykłady oświetlenia dekoracyjnego:

Wąż ledowy świecący zza płyt kamiennych (nad blatem roboczym) oraz wąż ledowy ukryty w suficie podwieszanym:

swiatlo4

Halogeny ukryte w nadbudowie gips-kartonowej. Tutaj spełniają nie tylko funkcję dekoracyjną ale i użytkową – dobrze doświetlają blat roboczy.

swiatlo2

8. Układ przełączników

Jeśli w naszej kuchni mamy kilka rodzajów oświetlenia, najlepiej podzielić całość na kilka obwodów. Halogeny podtynkowe/natynkowe to jeden lub dwa obwody (w zależności od ilości opraw). Wąż ledowy jako osobny obwód. Na osobnym przełączniku powinna być również lampa wisząca (. Osobno powinno się również zapalać oświetlenie podszafkowe.

– halogeny podtynkowe/natynkowe to jeden obwód elektr. (tzn. że wszystkie zapalmy razem) lub dzielimy je na dwa obwody (jeśli halogenów mamy więcej niż 5 szt.). Halogeny są dla nas głównym i „centralnym” oświetleniem więc jeśli mamy dwa wejścia do kuchni (np. z holu i z salonu/jadalni) to należy zaprojektować dwa przełączniki schodowe (przy każdym wejściu po jednym).

– wąż ledowy – zapalamy go osobno

– lampy wiszące: jeśli mamy dwie lub trzy lampy nad jednym barkiem/stołem zapalamy je wszystkie razem. Jeśli natomiast mamy i wyspę, i stół, i nad każdym elementem lampę wiszącą, wtedy lampy zapalmy osobno.

A poniżej przykładowa kuchnia oraz plan oświetlenia:

swiatlo8

Układ funkcjonalny kuchni:

plan_swiatlo1

Plan oświetlenia:

 

plan_swiatlo2

opracowanie i projekty wnętrz: Iwona Klęczaj JOJO design

 

 

22 przemyślenia nt. „Nr 151. Jak zaprojektować oświetlenie w kuchni?

  1. Oj jak ja długo czekałam na taki post! i powiem, że warto było czekać. Temat wyczerpany w 100%! rewelacja :) Bardzo podoba mi się pomysł „cykl porad projektowania wnętrz” Super Super Super! Czekam na kolejne porady <3

  2. Bardzo ciekawy opis. Mam jedno pytanie. Czy jeśli szafki są do samego sufitu to poza oświetleniem podszafkowym jest sens dawać spoty?

  3. Halogeny mi się podobają w kuchni, ale czy w ramach upiękrzenia stylu warto ich dawać aż tyle :) Ponadto, zdjęcia robiące wrażenie

  4. Uwielbiam takie połączenia, kiedy w jednym pomieszczeniu jest zamontowanych wiele różnych źródeł światła, Twoje inspiracje robią wrażenie :)

  5. Zawsze jest to dla mnie duże wyzwanie, dobór różnego rodzaju oświetlenia w jednym pomieszczeniu. W kuchni najważniejsza jest funkcjonalność, ale równie dobrze musi to wyglądać. Ten projekt spełnia te oczekiwania.

  6. Ja polecam do kuchni nad stołem jedną centralnie wisząca lampę ew z doświetlaniem zakątków osobnymi LEDami – jeżeli jest taka potrzeba. Jedna duża lampa tworzy w kuchni odpowiedni, domowy nastrój. Do włączania i wyłączania światła w kuchni polecam zdecydowanie jakiś wyłącznik automatyczny. Ułatwia to wchodzenie i wychodzenie z zajętymi rękoma bez potrzeby wracania, aby zgasić światło. Wyłącznik może być oparty o czujkę ruchu albo przy droższym rozwiązaniu w oparciu o wyłącznik liczący osoby wchodzące i wychodzące z pomieszczeń np Luno5. Przy tym droższym rozwiązaniu nie trzeba się stale ruszać aby światło się paliło.

  7. Ciekawy artykuł, mam aktualnie 3 punkty w rozstawie60-120-120-60. Jakie oświetlenie mogę dać aby było Ok?

  8. Ja na przykład nie znoszę mocnego, ostrego światła. Nie lubię jak jest przesadnie jasno, dlatego, choć moi znajomi często się dziwią, mam w swoim domu niewiele lamp. O dziw, często korzystam z lampek choinkowych powieszonych na salonowej ścianie. Jakiś taki sentyment. A w kuchni? Jedno, górne źródło światła w zupełności mi wystarcza. :)

  9. Dla mnie w kuchni musi być jasno. Po pierwsze dla komfortu pracy, po drugie dlatego, że gdy jest zbyt ciemno wpadam w depresję. Jestem w trakcie budowy domu i na szczęście będę wreszcie mieć duże okno w kuchni. Oprócz tego zamierzam mieć też solidne oświetlenie: nad blatem, stołem i jedno centralne na suficie. Dzięki za świetny artykuł.

  10. Dawniej oświetlenie w kuchni najczęściej ograniczało się do jednej lampy centralnie zawieszonej na suficie. Przez to miałam wrażenie, że wszędzie jest ciemno. Dzisiaj na szczęście do oświetlenia w kuchni podchodzi się już zupełnie inaczej. Bardzo podobał mi się wpis. Mnóstwo użytecznej wiedzy.

  11. Dobre oświetlenie w kuchni to dla mnie podstawa: po pierwsze dla komfortowej pracy w kuchni, po drugie dla dobrego samopoczucia. Niestety mam tą przypadłość, że w źle oświetlonych pomieszczeniach wpadam w depresję. Nie znoszę ich zwłaszcza w zimie…

  12. Oświetlenie ledowe świetnie sprawdza się w kuchni, zawsze to wiedziałam. Jednak o wielu rzeczach, o których mowa w artykule nie miałam pojęcia.

  13. Witam! Mam pytanie. Jestem jeszcze na etapie projektowania sufitu w kuchni otwartej na salon. Na jednym ze zdjęć nad wyspą są trzy wiszące lampy. Jaki powinien być rozstaw miedzy nimi?

    1. Witam!

      Rozstaw pomiędzy lampami w osiach to: wymiar średnicy lampy + minimum ~10-15cm (ten wymiar dobieramy proporcjonalnie do lampy) np. jeśli lampa ma średnicę 30cm to rozstaw przyłączy robimy co 40-45cm. Ale lampy można rozsunąć jeszcze bardziej, na projekcie z szaro-białą kuchnią lampy są co 60 cm.

      pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *