Muzeum Żydowskie. Berlin.

berlin_m28

 

Muzeum znajduje się w berlińskiej dzielnicy Kreuzberg. Obiekt składa się z dwóch budynków. Jeden z nich, barokowy, to dawna siedziba Sądu Najwyższego – teraz stanowi wejście do tej właściwej i bardzo awangardowej części muzeum. Drugi budynek zaprojektowany przez znanego architekta Daniela Libeskinda stanowi zarówno tło dla ekspozycji jak i rzeźbę samą w sobie.

Autor obiektu – Daniel Libeskind urodził się w Łodzi (tuż po drugiej wojnie światowej), w rodzinie polskich Żydów. Z Polski wyemigrował do Izraela, a następnie do USA. Nazywany dekonstruktywistą, jest niewątpliwie gwiazdą wśród współczesnych architektów i bezsprzecznym artystą – wizjonerem. Obiekty jego projektu to rzeźby, które niewiele mają wspólnego z typowymi, znanymi nam budynkami, a które swoją formą robią ogromne wrażenie na zwiedzających.

Obiekt znad Sprewy, którego zdjęcia możecie dzisiaj zobaczyć jest poświęcony całej historii berlińskich Żydów, ale to Holokaust jest jakby głównym wyznacznikiem zarówno dla architekta i twórcy budynku, jak i zwiedzającego.

Libeskind projektując Muzeum Żydowskie posłużył się znanym już dla siebie stylem dekonstruktywizmu. Obiekt celowo nie koresponduje ani z sąsiednim budynkiem ani z resztą otoczenia. Jest zupełnie nową formą – rzeźbą pociętą licznymi liniami – szczelinami. Możemy doszukiwać się różnej symboliki, jednak chyba wszyscy przyznają, że ta pocięta jakby zraniona bryła to symbol cierpienia, które odbiło piętno… znamię na historii Żydów?

Do muzeum wchodzimy długim korytarzem. Zwiedzanie zaczynamy od podziemi, do których schodzimy po czarnych schodach. Nie ma tu symetrii i przewidywalnego porządku. Obiekt na każdym kroku zaskakuje a wręcz dezorientuje zwiedzających.

Surowy beton, ściany w zaskakujących formach, zawiłe korytarze… idąc zadajemy sobie pytanie – dokąd zaprowadzi nas ta droga?

Dochodzimy do skrzyżowania dróg. Na ścianach wypisano nazwy miast. Jest Łódź, jest Ryga…

Jedna z dróg prowadzi do Ogrodu Wygnania. Ogród to szereg betonowych słupów ustawionych pod kątem. Słupów jest 48 – to nawiązanie do roku 1948 (wtedy powstało państwo Izrael). Ciężko znaleźć orientację przechodząc między słupami. Ogród symbolizuje emigrację i powstanie państwa żydowskiego.

Druga droga prowadzi do sal wystawowych. Trzecia zaś  to droga donikąd. Ślepa, bez okien, bez eksponatów prowadzi do „próżni Holokaustu”, którą możemy obserwować tylko poprzez szczeliny w ścianach.

W muzeum jest więcej takich „pustych miejsc”, gdzie jest cicho i ciemno, a milczenie samo się narzuca zwiedzającym. Niewątpliwie najbardziej ekspresyjnym „pustym miejscem” jest Wieża Holokaustu (poniżej na zdjęciach).

Inną „pustkę” zapełnia rzeźba  Menashe Kadishmana”Shalechet”. Ma ona formę ludzkich twarzy z ustami otwartymi do krzyku  rozrzuconych po podłodze.

Muzeum Żydowskie to chyba najsłynniejszy obiekt Daniela Libeskinda. Dziś należy już do kanonu światowej architektury. Doskonały przykład „architektury pamięci” i obowiązkowy punkt podczas zwiedzania Berlina.

A jeśli chcesz poczytać więcej na temat tego muzeum, zajrzyj np. tutaj

berlin_m11

berlin_m10

berlin_m4 berlin_m6jesteśmy na skrzyżowaniu dróg…. 

berlin_m5berlin_m8

powyżej (i poniżej): Wieża Holokaustu

berlin_m13

berlin_m12berlin_m14berlin_m15berlin_m16berlin_m17berlin_m18

rzeźba Menashe Kadishmana”Shalechet” – ludzkie twarze z ustami otwartymi do krzyku

berlin_m19

berlin_m20 berlin_m27berlin_m21 berlin_m7berlin_m22 berlin_m23 berlin_m24 berlin_m25 berlin_m26   berlin_m29 berlin_m30 berlin_m31 berlin_m32 berlin_m33 berlin_m34 berlin_m35  berlin_m36berlin_m38  berlin_m40  –

Ogród Wygnania

berlin_m39  berlin_m44 berlin_m45 berlin_m46 berlin_m48berlin_m47 –berlin_m3berlin_m2berlin_m9berlin_m41berlin_m49berlin_m43berlin_m37berlin_m42

 

photos: Iwona Klęczaj

 

 

Zdjęcia/wizualizacje/projekty prezentowane na blogu www.jojo-blog.pl są własnością JOJO design Iwona Klęczaj i są chronione prawem autorskim. Jeśli chcesz opublikować jakikolwiek materiał pochodzący z tej strony zapytaj mnie!

Nie wyrażam również zgody na publikacje jakichkolwiek materiałów pochodzących z tej strony z podaniem autora i źródła, ale z pominięciem zapytania mnie o pozwolenie na publikację.

Nie wyrażam zgody na kopiowanie i zapisywanie zdjęć/wizualizacji/projektów i wszelkich innym materiałów pochodzących ze strony www.jojo-blog.pl

A Ciebie czytelniku bardzo proszę o uszanowanie tego :)

 

 

2 przemyślenia nt. „Muzeum Żydowskie. Berlin.

  1. Chciałabym tam kiedyś pojechać, można zastanowić się nad swoim życiem i chwilę zapomnieć o naszych przyziemnych problemach, które są niczym w porównaniu do tego, co tam się działo… To muzeum to taka okazja do zadumy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *