Nr 93. Work Space Design – aranżacja wnętrza gabinetu

gabinet2_1

 

Dla jednych właśnie rozpoczęły się długie wakacje, a inni mogą co najwyżej pomarzyć o kilku wolnych dniach. Kiedy za oknem piękna pogoda, my niestety ale musimy tkwić w pracy :(  Dlatego dzisiaj kilka słów o tym jak zaprojektować praktyczny i przytulny gabinet.

Oto moja propozycja:

1. Kolor

Jasna ciepła kolorystyka. Jak widzisz, ja zdecydowałam się na połączenie bieli z kolorem ecru i dodatkiem jasnego drewna. Całość jest nieco mdła ale pamiętaj, że w gabinecie zawsze znajduje się mnóstwo dokumentów, książek, papierów… które wprowadzają kolejne barwy do aranżacji dlatego lepiej nie szalejmy z kolorami! Poza tym zbyt duża ilość kolorów, szczególnie jaskrawych, męczy nasz wzrok i niepotrzebnie nas rozprasza. Dlatego jaką nie wybierzesz kolorystykę, gabinet powinien być raczej monochromatyczny.

2. Meble

Meble powinny być „skrojone na miarę”. Biurko na tyle duże, żeby pomieściło wszystkie potrzebne nam rzeczy ale również na tyle nie-za-duże żeby za bardzo nie zagracało wnętrza. Duża biblioteka z otwartymi półkami to podstawa, ale ciężko jest utrzymać porządek w rzeczach kiedy wszystko mamy na wierzchu. Dlatego zamykane szafki i szuflady to rzecz bezcenna w gabinecie :) Warto pomyśleć o miejscu na drukarkę, skaner, fax… i co tam jeszcze potrzebujesz, i zaaranżować półki tak żeby ukryć wszystkie kable. Meble powinny być tak ustawione żeby wszystko co potrzebne znajdowało się w zasięgu ręki.

3. Coś miłego

Żeby umilić sobie nieco życie ;) dodajmy coś miłego, przytulnego np. cudownie miękki dywan. Zdecydowanie lepiej siedząc przy biurku, trzymać stopy na dywanie niż na – nawet drewnianej podłodze! A wygodny obrotowy fotel to już chyba oczywistość.

4. Przestrzeń

Jeśli nasz gabinet jest mały (tak jak ten na wizualizacjach) to warto „powiększyć” go dodając lustra. Co do dekoracji w postaci obrazów, zdjęć… to proponuję ograniczyć je do minimum. Mam wrażenie, że  tego typu „dekoracje” zupełnie niepotrzebnie wprowadzają chaos i optycznie zagracają pokój.

5. Szyk

Zdecydowanie lepiej będziesz się czuć kiedy twoje miejsce do pracy będzie eleganckie ale i niespecjalnie sztywne. Chcąc osiągnąć taki efekt zdecydowałam się na tapetę w pasy i klasyczne kinkiety z abażurami.

6. Oświetlenie

Bardzo ważnym elementem jest oświetlenie. Najlepiej jeśli będzie ono rozplanowane punktowo. Lepiej zastosować kilka kinkietów niż jeden duży żyrandol. Światło powinno świecić tuż przy biurku, pozostała część pomieszczenia powinna być nieco słabiej doświetlona – w takim wnętrzu łatwiej jest się skupić a odpowiednie stopniowanie światła nie męczy naszych oczu.

 

gabinet2_3gabinet2_2

 

Projekt wnętrza: Iwona Klęczaj JOJO design

Więcej moich projektów wnętrz znajdziesz tutaj.

 

 

 

Notka antykradzieżowa:

Zdjęcia/wizualizacje/projekty prezentowane na blogu www.jojo-blog.pl są własnością JOJO design Iwona Klęczaj i są chronione prawem autorskim. Jeśli chcesz opublikować jakikolwiek materiał pochodzący z tej strony zapytaj mnie!

Nie wyrażam również zgody na publikacje jakichkolwiek materiałów pochodzących z tej strony z podaniem autora i źródła, ale z pominięciem zapytania mnie o pozwolenie na publikację.

 

 

 

 

 

Komentarze

komentarze

8 przemyśleń nt. „Nr 93. Work Space Design – aranżacja wnętrza gabinetu

  1. W wielu projektach, nie tylko u Pani na blogu ale również w internecie, pojawia się „karnisz ukryty pod sufitem”? sama nie wiem jak to określić, jestem bardzo ciekawa jak to wyglada z bliska, oraz jak jest wykonany? czy mogła by Pani napisac kilka słów ogólnie o sufitach, i karniszach? jak cos takiego wykonac aby było ładne, elegancje i nowoczesne? czy może lepiej zawiesić tradycyjny karnisz nad oknem?
    pozdrawiam gorąco.

    1. Ach to bardzo proste – karnisz (czyli najzwyklejsza plastikowa szyna przykręcana do stropu, jaką kupimy np. w Praktikerze. Jak zwykle stosuję karnisze 2-szynowe na agrafki) montujemy we wnęce pomiędzy oknem (ścianą z oknem) a sufitem podwieszanym. Zasłony/firanki w ten sposób mocowane (i dodatkowo jeszcze „za długie” czyli leżące na podłodze) optycznie podwyższają wnętrze. Przygotuję osobny post na temat sufitów i takich różnych „trików” wnętrzarskich – dziękuję za podpowiedź :) tzn. przygotuję jak tylko znajdę chwilę bo ostatnio niestety mam mało czasu na bloga :(

      pozdrawiam!

  2. o super! to będę czekać z niecierpliwością, często przydają się takie triki. Jak Pani to opisuje to naprawdę wydaję się bardzo proste :) dziękuję za szybką odpowiedź.
    ps. jestem zakochana niemalże w każdym Pani projekcie :)

    pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *