Nr 41. Less is more – projekt wnętrza kuchni

les3

 

Pokazałam już wiele projektów pełnych kolorów, dekoracji, wyszukanym rozwiązań. Były projekty eleganckie, barokowe, w stylu glamour, super nowoczesne kuchnie czy kolorowe łazienki. Dzisiaj będzie coś zupełnie innego – to aranżacja kuchni w odcieniach bieli i szarości.

Kuchnia, którą dzisiaj prezentuję, znajduje się w domku jednorodzinnym, gdzieś w okolicach Warszawy. Ale zanim pomieszczenie zyskało formę widoczną na wizualizacji, dom przeszedł małą rewolucję.

Często się zdarza, że trafiają do mnie klienci z prośbą o przygotowanie projektu wnętrza domu, podczas gdy budowa właściwie jeszcze się nie rozpoczęła… Tak, właśnie wtedy możemy jeszcze wprowadzić jakieś zmiany w projekcie, takie dzięki którym nasz dom stanie się bardziej funkcjonalny. Nie inaczej było tutaj.

Pierwotnie kuchnia była mała. Wejście do niej było gdzieś za schodami. Zupełnie jakby ktoś chciał ją ukryć :) a przecież kuchnia i salon to serce domu. Cóż było robić, schody “przeniosłam”, a kuchnię powiększyłam o fragment holu. Dzięki temu zabiegowi, pomieszczenie stało się duże i funkcjonalne.

Rozkład poszczególnych elementów jest całkowicie symetryczny. Z holu wchodzimy do kuchni przez dwuskrzydłowe drzwi suwane (widzimy je teraz na wprost). Wchodząc do pomieszczenia, po prawej stronie mamy miejsce do gotowania. Dalej jest drugie wejście, tym razem mniejsze – do salonu.

Ścianę na wprost głównego wejścia z holu, zajmuje długi blat z szafkami i zlewozmywakiem (niewidoczne na wizualizacji), tutaj również znajduje się duże okno z widokiem na ogród. Na drugim końcu tej ściany są kolejne drzwi – przejście do prywatnej części domu. Zachowując zasadę symetrii, te ostatnie drzwi umieściłam dokładnie na wprost wejścia do salonu.

Ostatnią ścianę (niewidoczną na wizualizacji), lewą – patrząc od głównego wejścia z holu, zajmuje wysoka zabudowa meblowa z lodówką side by side, piekarnikiem, mikrofalą i ekspresem do kawy. Kuchnia jest tak duża, że znalazło się w niej również miejsce na wyspę. Stoi ona centralnie na środku pomieszczenia i składa się z dwóch części. Od strony głównego wejścia ma formę baru, a z drugiej strony znajdują się dodatkowe szafki z blatem roboczym.

__ and sorry for my English…

I have showed so many full of colours, decoratives and some special ideas projects. There were some elegant, barock, glamour spaces, modern kitchens or colourfull bathrooms. Today, it is somethnig different – the kitchen with pure white and blue colour.

The kitchen is in the single-family house, in Warsaw area. But before this space is such like that, I made a small revolution in the house.

First, the kitchen was small. The entrance was behind the stairs. It looked like sombody wanted to hide it :) Why? the kitchen is like the heart, the centre of your home. Waht colud I do? I just “moved” the stairs and made bigger this room. After that, the space changed to much more practical.

The plan of the kitchen is totally symmetric. From the hall, we can come by double sliding doors (you can see on the visualization). After you come into the space, on your right there is the place for cooking and next – second entrance  to the living room. Opposite the double doors, there is a sink and some cabinets. Here, there is also a big window overlooking the garden. In that kitchen, we have also third entrance – to the private space of the house, and it is exactly opposite the entrance to the living room.

The last wall (when you come into the kitchen from the hall, on your left) is dedicated for the big fridge, oven, microwave, built-in coffee and many cabinets. The kitchen is so big, that I’ve managed to locate also buffet and some more cabinets in the middle of the room.

les2

 

Właściciele domu upodobali sobie styl skandynawski. Dlatego też zdecydowałam, że dom będzie w jasnych kolorach i naturalnych materiałach wykończeniowych. W kuchni wykorzystałam trzy kolory: biały, szary i kolor jasnego drewna. Nie ma tutaj zbędnych dekoracji. Wszystko zostało podporządkowane zasadzie harmonii, symetrii i jedności kolorystycznej. Każdy element spełnia swoją funkcję, ukazując jednocześnie piękno ukryte w prostocie. Bo mniej znaczy więcej.

 

Projekt wnętrza: Iwona Klęczaj JOJO design

Więcej moich projektów wnętrz możesz zobaczyć tutaj.

 

 

 

 

11 przemyśleń nt. „Nr 41. Less is more – projekt wnętrza kuchni

  1. Kuchnia idealna :) bardzo fajnym rozwiązaniem są przesuwne drzwi – ładnie wyglądają a zarazem są funkcjonalne. Super projekt.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *